UPDATE: Konkurs uznaję oficjalnie za zamknięty – dziękuję wszystkim za udział – pamiętajcie, że niezależnie od tego warto zaklądać na SiePomaga.pl i wspierać akcje charytatywne :) Czterech zwycięzców wyłonię jutro około południa.
Tym razem wykorzystam Appgamera do trochę innych celów niż zazwyczaj. Mam nadzieję, że mi wybaczycie ten kawałek prywaty.
Otóż okazało się, że jakimś dziwnym trafem otrzymałem dostęp do Google Wave. A do tego mam możliwość nominowania kilku osób, które prawdopodobnie także dostaną do Wave dostęp. Pomyślałem jednak, że mogę wykorzystać w jakimś szczytnym celu, więc na szybko zorganizowałem moją mikro akcję społeczną.
Więc jak to wszystko działa? Już tłumaczę regulamin:
Do wygrania są cztery nominacje do Google Wave
Nominacja nie jest równoznaczna z natychmiastowym dostępem do Wave – cytując Google “Invitations will not be sent immediately. We have a lot of stamps to lick.”
Wśród wszystkich osób, które spełnią poniższe warunki zostanie przeprowadzone losowanie
Mniej pisania = więcej oglądania. Dlatego też w skrócie: wygląda jak port 1:1, jakość potwierdzona przez Gameloft, data premiery nie znana, cena nieznana.
Uwielbiałem gry ngmoco:) Podziwiałem chłopaków z tej firmy za ich ogromne pokłady kreatywności i dobrych pomysłów, które idealnie przekładały się na grywalne, dopracowane i popularne gry.
Ale coś się zmieniło.
Odkąd głównym pole walki o rząd dusz w Appstore stały się sieci społecznościowe bezpośrednio wbudowane w gry, ngmoco:) coraz bardziej mi podpada dziwnymi akcjami marketingowymi. Nie, nie zrozumcie mnie źle – bardzo mi się podoba, że dostajemy Dr. Awesome i Topple 2 za darmo, ale poziom wykonania tych gier, w stosunku do przecież wydawać by się mogło identycznych wersji bez Plus+, jest TRAGICZNY. Zresztą wspominałem już o tym przy okazji anonsowania Topple2 Plus+ edition – splash screen w tej grze wygląda jakby ktoś dopiero zaczął nad nim pracować. Gdy jednak przedarłem się przez to wszystko okazuje się, że sama gra wywala się bardzo, ale to bardzo często (pamiętacie jak często w wersji 2.0 iPhone OS wywalało się Safari – no to właśnie podobnie jest teraz z Topple 2). Ok, może to był jednostkowy przypadek… ściągam więc Dr. Awesome i uruchamiam. Co mnie spotyka jako pierwsze? Wyjście do głównego menu. A później seria zawiasów i podobne wrażenia jak z wcześniejszej grze.
Wszystko to przypomina mi jakiegoś wirusa, albo plagę – każdy następny tytuł z dodatkiem “Plus+ edition” wydaje się być wersją zombie w stosunku do oryginalnych tytułów. Coś tu śmierdzi, mówię Wam.
Może to dlatego, że Plus+ praktycznie w większości kwestii przegrywa z OpenFeint jeśli chodzi o funkcjonalność? I stąd te zabiegi marketingowe i wypuszczanie darmowych wersji? No ale to nie tłumaczy w żaden sposób wpuszczania do Appstore bubla…
(Ps. a i tak uważam, że batalię o sieci społecznościowe via gry na iPhone wygra AGON)
Mistrz kopniaka z półobrotu niedługo trafi do Appstore! Chodzi konkretnie o grę Chuck Norris: Bring On The Pain, w której nasz ulubiony zabijaka skopie bardzo dużo tyłków. Jedną z ciekawszych opcji w grze będzie możliwość wklejenia głów swoich znajomych w miejsca wrogów mistrza. Ciekawy sposób na personalizacje, co nie?
Sama gra wygląda jak popłuczyny z Metal Slug. Grafika wygląda słabo i wszystko jest takie bez polotu. UPDATE: już wiem dlaczego – bo ten tytuł to po prostu dosłowny port gry z innych komórkowych platform – od razu widać.
Chuck Norris: Bring On The Pain ma pojawić się w Appstore dosłownie na dniach.
Mam dla Was nową, mam nadzieję że ciekawą wiadomość. A raczej ogłoszenie. Otóż od dzisiaj (w sumie to już od weekendu, ale dzisiaj była oficjalna premiera) będzie mogli czytać moje teksty na…werble… iPhoneguru.pl!
Nowy blog wchodzi w skład portfolio Newmedia Labs i będzie w całości poświęcony, jak nie trudno się zorientować, iPhone’owi. Moją rolą w całym tym projekcie jest opisywanie gier, jakie można zobaczyć w Appstore. Czyli generalnie robię to samo co tutaj, tyle że tam mi płacą :)
Wyprzedzając wszelkie pytania – nie, Appgamer nie zniknie z Sieci. Po prostu zmieniam jego profil. W sumie – już to zrobiłem wraz ze zmianą oprawy graficznej. Dlatego też jeśli szukacie recenzji najlepszych gier na iPhone to zapraszam na iPG. Na Appgamerze z kolei znajdziecie z jednej strony krótkie i szybkie notki o appstorowych plotkach, a z drugiej długie i nudne felietony o podobnej tematyce.