Premiera Lifeboat
3/08/2009W Appstore pojawiła się nowa i intrygująca gra casualowa – Lifeboat. Głównym zadaniem jest w nim (zaskoczenie?) ratowanie pasażerów z tonącego statku przy pomocy akcelerometru i odrobiny sprytu. A wszystko to w ciekawej i lekko słodkawej grafice i w cenie 0.79 euro
Ratowanie ludzi odbywa się w w dosyć… nietypowy sposób – za pomocą przechylania telefonu na boki przechylamy także łódź. Wtedy niedoszli rozbitkowie wpadają do szalup. Trzeba tylko dobrze nimi manipulować – w wodzie bowiem czekają mało przyjemne “atrakcje” – takie jak rekiny. Ci, którzy zamiast w szalupie wylądują w wodzie, można szybko uratować rzucając koła ratunkowe.


Czy gra będzie warta świeczki? Ciężko powiedzieć, bo oficjalny film (poniżej) niewiele pokazuje – z kilku pikseli jakie widać na tym filmie ciężko wyczuć, czy sama rozgrywka jest zajmująca. Ktoś powinien polecieć za ten “zwiastun” – więcej na nim tła niż samej gry. Ale przynajmniej dźwięk jest dobry…
Lifeboat jest już dostępny w Appstore (link) w cenie 0.79 euro.