Wpływ nazwy i ikony na sprzedaż w Appstore
15/09/2009Szczerze – nigdy nie zastanawiałem się, co tak naprawdę motywuje mnie podczas kupowania gier czy innych aplikacji w Appstore. To znaczy, oczywiście przeglądam recenzje w Sieci, podglądam w co grają (i polecają) inni, ale nie myślałem, jak wielkie znaczenie ma odpowiednia ikonka czy nazwa produktu.
Uświadomiłem sobie to dopiero, po przeczytaniu o eksperymencie jakiego podjęli się developerzy gry Down To Zero, którzy po inicjalnej fazie wprowadzenia swojej gry do Appstore byli zawiedzeni niską sprzedawalnością swojej produkcji, mimo wysokich not jakie wystawiali użytkownicy. Zaczęli się więc zastanawiać nad tym, jak duży wpływ na zyski mają odpowiednie ikonki i nazwy aplikacji.
Właśnie wtedy i ja zdałem sobie sprawę, że wędrując po Appstore podstawowe znaczenie ma dla mnie wygląd ikonki. Jeśli jest ciekawy i zaskakujący (np. jak w Run!, DoodleJump czy Lost Empires) to niemal na 100% w nią tapnę.
(obrazek: Textually.org)
Drugi element: nazwa. Musi być krótka, łatwa do wymowy i oddająca charakterystykę tytułu (iBomber, Fieldrunners, Nano Rally). Często też dobrze pokusić się o grę słów, celowe zniekształcenie czy oksymoron (Minigore, Gangstar, Pocket God). Inną ciekawą opcją jest odpowiednie skonstruowanie nazwy, aby układała się w chwytliwy skrót (F.A.S.T.).
Zdałem sobie też sprawę, że prawie nigdy nie patrzę na ilość gwiazdek jakie przyznają inni użytkownicy – jedynie wtedy, jeśli tytuł ma wyjątkowo słabe notowania… ale wtedy otwieram stronę z grą, aby się dowiedzieć, dlaczego jest aż tak źle.
Twórcy Down to Zero proszą więc forumowiczów o pomoc w określeniu najlepszej nazwy i wybranie najciekawszej ikonki, a dla mnie jest to niezłe źródło informacji o zachowania klientów i taktykach jakie powinni obierać debiutujący twórcy. Czy wiedzieliście na przykład, że najważniejszy faktor wpływający na sprzedawalność po wspomnianych wyżej (oraz oczywiście jakości samej produkcji) to… pierwsza litera tytułu? Bo katalog nowych aplikacji w danej kategorii zawsze jest ustawiany alfabetycznie, więc wśród pierwszych 25 pozycji łapią się tylko te od A do (zazwyczaj) C.
Czekam na wyniki eksperymentu z niecierpliwością.

