Czy iPhone 3Gs podzieli Appstore?

6/07/2009

3gs-realracingJohn Gruber, zanim jeszcze doświadczyliśmy premiery nowego iPhone’a przewidywał na Daring Fireball, że czeka nas wzrost mocy porównywalny z przejścia z procesorów 486 na Pentium. Dla mnie był to ogromny skok i teraz zastanawiam się, czy rzeczywiście zmiana jest aż odczuwalna. Nie da się ukryć, że zmiana technologiczna jest duża, nawet jeśli zewnętrzna powłoka się nie zmieniła. Dla przypomnienia – z ważniejszych rzeczy szybkość procesora wzrosła o połowę, zwiększono ilość ramu, upgradeowano OpenGL do wersji 2.0. Generalnie “odczuwalny” wzrost szybkości jest w granicach 3.5 do 4 razy.

Ale co to znaczy dla graczy i developerów? Daje duuużo nowych możliwości dla tych drugich… i rozpocznie segregację tych pierwszych. Firemint odpowiedzialny za piękny graficznie Real Racing przedstawił to wizualnie w poniższym filmiku:

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=Z7SnwkdHO2o]

Najistotniejszy screenshot z tego klipu widzicie na początku wpisu. I wiecie co to oznacza? Według mnie nieuchronne podzielenie Appstore na dwie części – autostradę dla użytkowników 3GS i wiejską drogę dla 3G. Na tej pierwszej nowe gry o cudownej pamięciożernej grafice i dużej płynności a na drugiej casuale i gry logiczne, bo nie da się ukryć, że te najbardziej intensywne gry naturalnie przejdą na szybszą platformę, a drugą grupę czeka drenaż lepszych tytułów. Uniwersalizm w tym zakresie nie utrzyma się zbyt długo, niestety.

No ale to tylko moje zdanie

Comments

Flight Control – recenzja

2/05/2009

Flight Control to gra, do której wydaje się, że iPhone (lub iPod Touch oczywiście) został stworzony. Szybka, odstresowująca, doskonale zabijąca czas. To ten rodzaj gier, które idealnie nadają się do odpalenia czekając w kolejce, albo jadąc komunikacją miejską. Sama gra polega na odpowiednim nawigowaniu samolotami i helikopterami, aby bez przeszkód wylądowały na lotnisku. Gra kończy się dokładnie wtedy, gdy którykolwiek z latających obiektów zderzy się w powietrzu.

Wydawać by się mogło: co w tym ciekawego? Na początku nie wiele się dzieje, jednakże już po parunastu sekundach na niebie zaczyna się roić od błądzących w różnych kierunkach samolotów.

frantic
Obiekty, które musimy posadzić bezpiecznie na ziemi dzielą się dodatkowo na trzy rodzaje: są dwa modele samolotów (o różnych prędkościach lotu, co też wziąć pod uwagę) oraz helikoptery (najwolniejsze)
flightcontrol

To co wyróżnia Flight Control od podobnych gier, to doskonała, utrzymana w stylu amerykańskich lat pięćdziesiątych grafika. Choć nie było w tym przypadku gdzie popisać się kreatywnością (gra jest na prawdę bardzo prosta w swojej strukturze) w tej kwestii, to jednak wszystkie graficzne elementy jakoś do siebie miło pasują.

Najnowsza aktualizacja (1.1) przynosi nowość w postaci możliwości przesyłania wyników gry na międzynarodowy leaderboard (oparty o Cloudcell.com), co raczej jest miłym dodatkiem niż jakąś rewolucją. Prawdziwych urozmaiceń można się spodziewać w wersji 1.2, która ma oferować dodatkowe lotniska (inne układy lądowisk), co zdecydowanie urozmaici grę. Mam tylko nadzieję, że nie spowoduje, że cena Flight Control podskoczy wtedy z 99 centów na jakąś wyższą kwotę, co miało miejsce w przypadku iDracula …

Reasumując – Flight Control to doskonała gra na moment – jak utknęliście gdzieś na chwilę albo chcecie dać odpocząć mózgowi po jego trudnych momentach pełnej aktywności. Polecam – warte jest wydania niecałego dolara, lub 79 eurocentów.

Strona Gry Flight Control | Kup grę ( iTunes PL Link )


Grafika : [rating:4/5]

Muzyka : [rating:3/5]

Sterowanie: [rating:3.5/5]

Grywalność: [rating:4.5/5]


[rating:overall]

Comments