Najlepsze gry roku 2009 na iPhone

12/01/2010

Tym wpisem chciałbym skonkludować cały mój rok grania na iPhone – było to rzeczywiście super ciekawe i imponujące pod względem aplikacji 12 miesięcy. Jednak w całym tym szumie trzeba znaleźć coś co wyjątkowo się wyróżnia i choć poprzeczka jest wysoko, to jest kilka brylancików, które w moim odczuciu definiują to, czym jest granie na iPhone.

Poniżej lista 10 najlepszych gier 2009 na iPhone w moim subiektywnym odczuciu – kolejność ma znaczenie.

10. Implode!

Rodzynek odkryty przeze mnie dopiero w te święta – nigdy bym nie pomyślał, że wysadzanie różnych rzeczy może być tak przyjemne:) Super pomysł, dobre wykonanie. Warto.

9. Samurai

Sredniowieczna Japonia + katany = bardzo_dużo_krwi_i_latające_wszędzie_kończyny. Doskonały system sterowania i wywijania mieczem.

8. Flight Control

Gra, dla której stworzono cały nowy gatunek, który po polsku najlepiej brzmi jako “mazanka” – wytyczanie trasy obiektów, tak, aby nie znajdowały się na kursach kolizyjnych.

7. Modern Combat: Operation Sandstorm

FPS, który stał się (i nadal jest!) benchmarkiem wszystkich nowych strzelanek 3D na iPhone

6. Fieldrunners

Klasyka w gatunku Tower Defense, wykonana ze smakiem, zmysłem i planem. Wszystko jest na miejscu, wszystko ze sobą współgra. Porządny tytuł.

5. Polyhedra

Inna gra, którą odkryłem niedawno. Prosty pomysł, obsługa jednym palcem – doskonale nadaje się do zatłoczonego autobusu.

4. The Settlers

Nigdy nie byłem fanem portów z komputera na iPhone’a, ale Settlersi mnie autentycznie powalili na kolana. Przypomniały mi się stare dobre czasy. Najlepsza implementacja strategii/gry ekonomicznej na iPhone w tej chwili.

3. Mini Squadron

Latanie mini samolocikami – wątek kolekcjonerski (dziesiątki różnych do zdobycia, o różnych właściwościach), proste sterowanie, masa radości.

2. Star Defense

W moim prywatnym odczuciu – jeszcze lepsza wersja Fieldrunners – przede wszystkim z powodu innowacyjnego potraktowania miejsca walki – jako kul i sześcianów. Dosłownie i w przenośni odkrywamy tutaj nowy wymiar.

1. ORBITAL

Absolutny, niepodważalny numer jeden mojego zestawienia. Najlepsza gra na iPhone jaka powstała do tej chwili. Miałem bardzo prosty sposób, aby sprawdzić, że to właśnie ona – każdą inną grę mógłbym bez większego wahania wykasować z telefonu – ORBITAL musiałby zostać. Dwie rzeczy na to się składają: proste zasady gry + możliwość gry we dwie osoby na jednym iPhonie.

Comments

iPhiractwo

24/08/2009

Na Allegro jest pełno aukcji oferujących pirackie gry  na iPhone i iPod Touch. To, co można kupić za dolara, dwa lub cztery oferowane jest na aukcjach w cenach wielokrotnie mniejszych. Piraci są do tego na tyle bezczelni, że nagrywają te aplikacje na płyty CD czy DVD i sprzedają je hurtem – po  kilkadziesiąt czy kilkaset. Nic więc dziwnego, że w całym tym zjawisku pirackiego contentu wyrósł nowy trend – nielegalnie kopiowane aplikacja na iPhone. Ktoś wreszcie to zauważył i zaczął z tym oddolnie walczyć.

the-pirate-bay-ipod

Nie jeste pirackim ani antypirackim aktywistą, bo uważam, że opowiadanie się po którejkolwiek z tych stron jest nieżyciowe (niech podniesie rękę ten kto twierdzi, że będąc developerem gry chciałby, aby jego produkt był rozkradany; nikogo? A teraz niech pokażą się ci, którzy nigdy nie ściągnęli żadnych mptrójek ani filmów z torrentów). Niestety, w kwestii cyfrowego contentu nie ma tylko jasnej i tylko ciemnej strony mocy.

Ale wracając do tematu. Ostatnio na MyApple pojawił się post, który wywołał niezłe zamieszanie na blipie (raz, dwa) i generalnie wśród właścicieli nie tylko jailbreakowanych iPhone’ów. Autor posta wyjaśnia, że swoją akcję rozpoczął przeciwko piratom sprzedającym wspomniane zcrackowane gry i aplikacje w zestawach po 50, 100 i więcej sztuk na CD i DVD. Oprócz raportowania nielegalnych aukcji obsłudze Allegro (która ponoć mało sobie z tego robi), autor zaczął zgłaszać tego typu sprawy na policję. Jego zaangażowanie można wytłumaczyć bardzo prosto: sam jest developerem i tworzy oprogramowanie.

Tyle historii.

A teraz co ja o tym myślę. Generalnie: jest mi wstyd.

Wstyd za ludzi, którzy nie chcą wydać $0.99 (0.79 euro) na aplikację. Bo większość z tych najpopularniejszych jest w tych cenach. Oczywiście są systemy nawigacyjne, skomplikowane aplikacje m.in dla lekarzy czy managerów – ale z nich korzysta jedynie promil użytkowników Appstore (stąd też tak wysoka cena jest uzasadniona). Zresztą ludzie! Wydajecie ciężkie tysiące złotych na iPhone czy Toucha i nagle Was nie stać was aby wysupłać dosłownie kilku złotówek? Paranoja

Appstore, poza rewolucją szybkiego dostępu do oprogramowania, spowodował jeszcze jedno: maksymalną deprecjację cen. Bo czy wyobrażacie sobie, aby cokolwiek wartościowego na iPhone mogło kosztować jeszcze mniej? Potrafię zrozumieć, że ktoś usprawiedliwia piracenie Photoshopa CS4, który kosztuje ponad 4 tysiące złotych, ale jak trzeba być malutkim, aby okradać twórców  np. Star Defense, Hero of Sparta, Minigore czy StoneLoops. Ludzie! Każda z tych maksymalnie wciągających gier o doskonałej grafice, wyciskających z iPhone ostatnie soki kosztuje 0.99 dolca! To około 3 zł. Nic więc dziwnego, że tyle trzeba było czekać na program, który będzie obsługiwał natywnie Blipa (teraz powstają dwa: Calineczka i iBlip) – przecież to się zupełnie nie opłaca…

Jak już pisałem wyżej – nie jestem święty,  mnie też na dużo nie stać. Ale dlatego korzystam z PandoraBox i BargainBin, aby wyczaić najtańsze programy i najlepsze promocje. To nie jest trudne. Zresztą już pisałem o tym jak i gdzie szukać najniższych cen w Appstore – w sumie, cały dział “Poradnik skąpego gracza” ma do tego służyć.

Popieram więc akcję usuwania pirackich gier i przyklaskuje temu co robi autor powyższego posta. Ale myślę sobie tak trochę na boku, po przeczytaniu moich wypocin, że gdyby zastąpić w tym poście słowa takie jak “aplikacja”, “program” i gra słowem “muzyka”, wyszło by na to, że bronię wielki zły przemysł muzyczny. Ahh.

Nic jest do końca dobre i złe.

Comments

Pomieszanie z poplątaniem – czyli jak współpracują twórcy gier na iPhone

6/08/2009

John Gore z Minigore pojawia się w Sway, stworek z Doodle Jump pokazuje się w Pocket God… w światku twórców gier na iPhone pojawiła się nowa moda – na “wypożyczanie” postaci z różnych gier i umieszczania ich we własnych w ramach crossover promotions.

Read the rest of this article »

Comments

Jak płacić mniej za gry w Appstore?

11/07/2009

appstore

Każdy z nas chce płacić mniej – Ameryki nie odkrywam tym stwierdzeniem, prawda?:) Najlepszym sposobem, aby trochę zaoszczędzić, to czekanie na różnego rodzaju przeceny i promocje – nie inaczej jest w przypadku Apple Appstore. Wielu producentów gier i aplikacji w tym sklepie, aby promować swoje nowe produkty, albo wypuszczają je o obniżonej cenie na krótki czas, albo też opuszczają ceny innych swoich tytułów, aby klienci zwabieni w ten sposób zainteresowali się też resztą.

Read the rest of this article »

Comments

Co będzie w następnej wersji iPhone OS?

10/07/2009

Na Unwired View pojawił się wpis opisujący nowe patenty dotyczące iPhone nad którymi pracuje Apple. Wśród nich można znaleźć między innymi następne dowody na to, że Augmented Reality (to po polsku chyba będzie Wspomagana Rzeczywistość) będzie miało jeszcze większe możliwości.

Taką tezę można wysunąć chociażby po pierwszym patencie nazwanym przez Unwired View “Real World Object Identification”. Generalnie chodzi o to, że telefon będzie wstanie rozpoznawać czym są rejestrowane obiekty i dostarczać odpowiednie związane z nim informacje. To takie rozpoznawanie twarzy, tylko że do wszystkiego :) Takie tagowanie realnych obiektów może się odbywać albo poprzez obiektyw aparatu, chipy RFID (do tego chyba potrzeby jest następny upgrade sprzętu?) lub kody kreskowe. Aha, wspomniane rozpoznawanie twarzy (takie jak w iPhoto 09) także będzie obecne.

Z innych, mniej pasjonujących, acz wartościowych zmian, mamy filtrowanie i blokowanie wiadomości (zwiększenie kontroli rodzicielskiej w telefonie) oraz poprawienie ergonomii interface’u wiadomości

Dodatkowo, nowe oprogramowanie pozwala na zbudowanie “profilu” osoby z którą dopiero nawiązujemy kontakt lub też chcemy sobie przypomnieć szczegóły poprzednich konwersacji. Specjalna aplikacja skompiluje nam wszystkie maile, SMSy, MMSy i inne formy kontaktu tak, abyśmy mieli dokładny obraz historii relacji z tą osobą. Może się przydać w komunikacji biznesowej. Zamiast takiego spersonalizowanego wyszukiwania względem osoby będziemy mogli robić podobne kompilacje na podstawie słów kluczowych.

Aha, no i jeszcze jedna rzecz. Nowy iPhone ma mieć możliwość zmiany głosu wydobywającego się z telefonu w czasie rzeczywistym. Po co to zapytacie? Opis patentu rozbrajająco opisuje sytuację w której mama wolałaby, aby jej dziecko słuchało audiobooka naśladującego jej głos, a nie profesjonalnego narratora… nie lepiej byłoby samemu przeczytać kawałek normalnej książki? :)

Szczerze mówiąc patrząc na te wszystkie ruchy Apple dotyczące rozwoju mobile OSX powoli mam wrażenie, że nasza rzeczywistość coraz bardziej przypomina Raport Mniejszości.

Comments