Okazuje się, że mimo rewolucyjnych technologii (multitouch, akcelerometr) i interface’u zastosowanych w iPhone i iPod Touch, platforma OSX mobile nadaje się idealnie do reaktywacji klasycznych tytułów, w które graliśmy w dzieciństwie, lub nawet te w które grali nasi rodzice.
Wormsy to jedna z najbardziej oczekiwanych gier w Appstore. Team 17 bardzo długo krążyło dookoła tematu przeniesienia tej kultowej gry na iPhone i iPod Touch, no ale wreszcie się doczekaliśmy. Czy warto było? I co najważniejsze – czy jest sens wydawać niespełna 4 euro, aby stać się jej posiadaczem? Dowiecie się w dalszej części recenzji.
Tak tak moi drodzy – Wormsy wreszcie zagościły w Appstore. Właśnie ściągają się na mojego iPhone’a. Miałem zająć się recenzowaniem innych gier czekających w kolejce, ale Wormsy będą miały teraz pierwszorzędne znaczenie:)
Z opisu gry w Appstore (link PL) wynika, że w grze zawarto 50 wyzwań z licznymi przedmiotami do odkrycia, ulubione bronie (banana bomb!) i 6 różnych środowisk (z możliwością losowania wyglądu).
Poza tym Team 17 zapewnia enigmatycznie, że niedługo dostaniemy także upgrade pozwalający na korzystanie z “dobrodziejstw” oprogramowania 3.0 (gra adhoc?).
Jeśli jesteście zainteresowani, to Wormsy można kupić za 3.99 euro tutaj (Appstore PL link).
CoSTa na blipie dał upust swojej ekscytacji związany z ewentualnym pojawieniem się Wormsów na mobilny OSX, czyli na iPhone i iPod Touch. PocketGamer ma więcej informacji na temat nadchodzącej produkcji (spoiler: zero informacji na temat premiery ani ceny, ale za to są screeny) . Na szczęście wszystko wygląda na to, że będziemy mieć do czynienia z klasyczną, dwuwymiarową wersją bez pamięciożernych aspiracji.